Jutro nie jest zagwarantowane nikomu

Dzień Wszystkich Świętych skłania do przemyśleń. Uświadamia, że JUTRO nie jest zagwarantowane nikomu. Ani młodemu, ani staremu. Tracimy mnóstwo czasu na niepotrzebne kłótnie, zbieramy oszczędności na przyszłość zamiast cieszyć się chwilą, poświęcamy zbyt mało czasu osobom, na którym nam naprawdę zależy. Dopiero, gdy zdamy sobie sprawę, że pewne jest tylko DZIŚ, zaczynamy przewartościowywać nasze życie i potrzeby. Na co nie warto tracić czasu i jak czerpać z życia garściami? O tym w dzisiejszym poście!

Dzień wolny od pracy dał mi dużo czasu na przemyślenia. Zdałam sobie sprawę jak wiele błędów (drobnych, ale jednak) popełniam każdego dnia. Wybiegam myślami zbyt daleko w przyszłość, przejmuje się opinią innych osób, a do tego martwię się na zapas rzeczami, które nigdy się nie wydarzyły i prawdopodobnie nigdy się nie wydarzą. To tylko kilka z rzeczy, na które naprawdę nie warto tracić czasu. Najważniejsze, by zdać sobie sprawę, że nie ma chwili bardziej wyjątkowej od tej, która jest właśnie TERAZ! Dlatego nie czekaj na jutro, na odpowiedni moment, na dobrą okazję.

Jak żyć pełnią życia?
1) Spełniaj marzenia  
Marzysz o podróżach, o rozwijaniu swoich umiejętności czy o zmianie pracy? Zacznij działać. Tak, wiem – wszystko kosztuje i wszystko jest związane z pewnym ryzykiem. Bardzo dobrze to znam ;) Jednak wystarczy, że zrobisz pierwszy krok. Jest mnóstwo sposobów na naprawdę tanie podróżowanie, jak i wiele bezpłatnych kursów czy szkoleń, które pozwolą Ci się rozwijać. Pamiętaj, że nie musisz robić wszystkiego naraz. Ustal priorytety i zrób wszystko, by osiągnąć wyznaczony cel. W końcu życie jest po to, by codziennie doświadczać cudownych rzeczy, a nie by jedynie przetrwać kolejny dzień. Często nie widzimy jak wiele możliwości tylko czeka aż z nich skorzystamy!

2) Oszczędzaj, ale z umiarem
Pochwalam oszczędność, sama staram się co miesiąc odkładać pewną kwotę. Ale nie odkładaj wszystkiego i nie za wszelką cenę. Rezygnowanie ze wszystkich przyjemności na rzecz chomikowania pieniędzy na czarną godzinę wcale nie jest dobrą opcją. Z każdej wypłaty przeznacz sobie kwotę, którą wykorzystasz na to, co lubisz robić. Sama mam ogromny problem z wydawaniem pieniędzy, bo „mogą się kiedyś przydać”, ale walczę z tym. Przecież właśnie po to pracujemy, żeby chodzić do kina, teatru, na łyżwy, kręgle czy wyjechać choćby na weekend w góry lub gdziekolwiek mamy ochotę. W innym przypadku, co nam po tych pieniądzach?

3) Nie narzekaj 
Ten punkt jest ściśle związany z punktem nr 1. Niestety ludzie mają to do siebie, że lubią narzekać. Na wszystko! Na pracę, na pogodę, na zbyt mało pieniędzy, za mało czasu dla siebie czy zbyt duże kolejki. Chyba dopiero teraz zdałam sobie sprawę, ile energii i czasu przez to tracimy. Narzekanie nic nie zmienia. Jedynie psuje nasz nastrój, dołuje i nakręca negatywne myśli. Zamiast narzekać, trzeba działać. Czasem wystarczy się wyciszyć, uspokoić, a rozwiązania same się pojawią. To ty decydujesz o tym, jak wygląda twoje życie. To ty dokonujesz zmian.

Rozpocznij tam, gdzie jesteś. Wykorzystaj to, co masz. Zrób to, co możesz – Artur Ashe

4) Poświęcaj czas tym, na których Ci zależy 
Nie odkładaj spotkań na jutro. Pokaż najbliższym, jak bardzo są Ci potrzebni. Mów kocham, dziękuję, przepraszam, jestem wdzięczny. Uśmiechaj się, przytulaj i całuj. Nie trać czasu na kłótnie, rozmawiaj i rozwiązuj konflikty. Bo, gdyby jutra miało nie być, będziesz żałować, że zabrakło Wam czasu. A jeśli masz dzieci, pamiętaj, że żadne zabawki nie zastąpią im Twojej obecności i czasu spędzonego razem.

5) Pracuj mniej, żyj więcej 
Masz świetną pracę, rewelacyjne zarobki, a dzięki temu również drogi samochód i luksusowy apartament w centrum miasta? W takim razie mogę Ci szczerze pogratulować, bo z pewnością na to zapracowałeś. Możesz nazwać się szczęściarzem! Chyba, że… pracujesz od rana do późnego popołudnia, a twoje dzieci widzą Cię jedynie, gdy mówisz im wieczorem dobranoc. Twoim drogim samochodem jeździsz jedynie do pracy i z powrotem, bo nie masz czasu na nic więcej. A ten piękny apartament widzisz tylko, gdy kładziesz się spać. W dzisiejszych czasach wmawia nam się, że najważniejsze są pieniądze i rzeczy, które możemy dzięki nim nabyć. A tak naprawdę najważniejsze są chwile spędzone z bliskimi, tworzone wspólnie wspomnienia, czas przeznaczony na robienie rzeczy, które naprawdę lubimy i… zdrowie!

Nie żyjemy po to, żeby pracować. Pracujemy po to, żeby żyć.

6) Nie przejmuj się opinią innych
Skup się wyłącznie na tym, co jest dobre dla Ciebie. To twoje życie, twoje decyzje i twoja sprawa. Nikt nie przeżyje go za Ciebie i nikt nie ma prawa mówić Ci, kim powinieneś być. Nic nie musisz, a nawet nic nie powinieneś. Wszystko co robisz, jest twoim własnym, świadomym wyborem. Czemu ludzie mówią przykre rzeczy za twoimi plecami? Zazwyczaj dlatego, że są zazdrośni i robią to tylko po to, by podbudować samych siebie. Poza tym ilu ludzi, tyle gustów. Nie jesteś w stanie zadowolić wszystkich wokół. Nie pozwól, by ktoś decydował o twoim szczęściu. Tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze.

7) Rozwijaj się
Nigdy nie przestawaj się uczyć. Nie mówię, że masz całe dnie siedzieć z nosem w książkach. Jest mnóstwo możliwości, by ciągle się rozwijać. Próbuj nowych rzeczy, zdobywaj doświadczenia i korzystaj z dostępnej wiedzy do granic możliwości. Świat rozwija się bardzo szybko więc by za nim nadążyć, musimy ciągle poszerzać naszą wiedze. Być może odkryjesz w sobie zamiłowanie do czegoś, czego nigdy wcześniej nie robiłeś. A nowe znajomości są (pozytywnym) skutkiem ubocznym takiej nauki! ;)

8) Nie sięgaj planami w daleką przyszłość
Warto mieć marzenia i plany, ale nie warto sięgać nimi do dalekiej przyszłości. Gdy za dużo myślimy, stwarzamy problemy, których wcale nie ma (przynajmniej ja mam taką tendencję). Zamiast myśleć o tym, co będzie za rok lub więcej, rozejrzyj się wokół i doceń to, co jest tu i teraz. Bo czas ucieka między palcami, a my skupieni na dalekosiężnych planach, nie zauważamy drobiazgów, które naprawdę wystarczą nam do szczęścia.

"Jeśli rzeczy małe nie będą Cię, cieszyć, to i duże, nigdy Cię nie ucieszą"
Anna Przybylska

12 komentarzy:

  1. Powinnam sobie wydrukować tę Twoją listę i codziennie wcielać ją po kawałku w życie. Bardzo fajny zestaw porad. Masz absolutną rację - jutro nie jest pewne, więc trzeba maksymalnie korzystać z dzisiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny motywujący post! Pozdrawiam :)
    https://drawing-myhobby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do tego oszczędzania się odniosę, bo o tym piszę dużo na swoim blogu. Też uważam, że powinien być jasny podział i zrozumienie tego czym jest oszczędność, a sknerstwo albo właśnie chomikowanie. Oszczędny styl życia to życie nie ponad stan i nie poniżej stanu tylko tak jak możemy sobie bezpiecznie pozwolić i przy tym zachować bezpieczeństwo finansowe. I da się żyć pełnią życia, ale nie rozrzutnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpisuję się rękami i nogami - zwłaszcza pod punktem związanym z oszczędzaniem, niestety mam z tym ogromny problem, ale i tak uważam, że zrobiłam już duży progress i pozwalam sobie na małe przyjemności a nawet uwaga umiem się z nich cieszyć a nie mieć wyrzuty sumienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto przypominac.sobie,co jest tak naprawdę wazne w życiu.i niekoniecznie będzie to drogie auto (choć może się przydać)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko, co piszesz jest prawdą. Niestety, często ludzie zaczynają o tym myśleć dopiero, gdy kogoś zabraknie, ktoś odejdzie, czy coś się skończy. Często też jest już za późno...

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne punkty i doskonałe przemyślenia idealne na ten czas

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja oszczędzać nie lubię - wolę na bieżąco "tyrać", by spełniać marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też miałam podobne przemyślenia. Ogólnie wyjazd do domu rodzinnego na Wszystkich Świętych dał mk dużo do myślenia. Napisalas swietny post, motywujacy i przypominajacy o tym co najwazniejsze. Bardzo mi sie tu u Ciebie podoba, wiec zostaje na dluzej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem chomikiem... i nie wiem jak się z tego wyleczyć, pierwsze co robią kiedy przyjdzie wypłata to "chomiki" - nawet nim zapałacę rachunki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No dokładnie trzeba się umieć cieszyć małymi rzeczami bo jak będziemy czekać na nie wiadomo jak wielkie to możemy się nigdy nie doczekać :). Z tym narzekaniem walczę jak mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się całkowicie z każdym podpunktem:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Serenity. Wanderlust. Marriage. , Blogger