Tablice suchościeralne do planowania

Jeśli tak jak ja, lubicie planować i mieć wszystko pod kontrolą, ten pomysł powinien Wam się spodobać :) Jest to moja odpowiedź na ciągłe zapominanie Marka… praktycznie o wszystkim ;) Koniecznie zajrzyjcie i korzystajcie z darmowych plakatów!

Przechodząc niedawno obok pewnej kawiarenki, zwróciłam uwagę na kelnerkę, która na oknie rozpisywała polecane ciasta i kawy. Pomyślałam wtedy, jakim ułatwieniem jest planowanie menu na cały tydzień, żeby za każdym razem po powrocie z pracy nie zastanawiać się „Co na obiad?”.  Tylko gdzie to zapisywać? I tutaj przypomniała mi się wspomniana wyżej dziewczyna, która używała specjalnego markera, by bez problemu zmienić napisy kolejnego dnia. Ja na oknie nie zamierzam nic malować ;)
Przygotowałam za to plakaty, które oprawiłam w ramki.


Kupiłam też dwustronne (z cieńszą i grubszą końcówką), suchościeralne markery firmy TOMA w 4 kolorach, które dostaniecie w świetnej cenie tutaj.


Markery są idealne do pisania po szkle, dlatego ramka z szybą okazała się świetnym rozwiązaniem. Do zmycia napisów wystarczy wacik kosmetyczny, nie trzeba używać wody.


Kiedy powstało menu, postanowiłam też zadbać o zapominalskiego Marka, dla którego przygotowałam Plan Tygodnia + ramkę na sprawy, które trzeba załatwić. Ramka stoi naprzeciwko drzwi więc nie da się jej nie zauważyć ;)


Przy okazji wykorzystałam ten pomysł na Menu i tygodniowy Plan Treningowy.


Poniżej znajdziecie gotowe plakaty do pobrania w różnych wersjach :) Wystarczy kliknąć w obrazek lub pobrać je tutaj.



12 komentarzy:

  1. Rewelacja! Chętnie skorzystam z plakatów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne :) My obecnie na etapie planowania dla naszego wrześniowego ucznia :) Kredki, ołówki, gumki, piórnik.. to mi w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zrobić podobne plakaty na plan lekcji :) Pomyślę nad tym ;)

      Usuń
  3. Super! Właśnie nadrabiam Twoje wpisy i znajduję same fajne inspiracje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł, może wreszcie przestane się żalić na... sklerozę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tablice są rewelacyjne, ja ostatnio jednak przeszłam na listy w telefonie do których mamy oboje z mężem wgląd. Sprawdzają się szczególnie przy zakupach, kiedy ja w domu a mąż w sklepie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł - u nas to zadanie "wykonują" 2 ściany tablicowe, jedna w kuchni a druga w spiżarni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mi się pomysł podoba! Szczególnie to menu, bo zwykle i tak planuję na cały tydzień posiłki, a tak, jak będę miała je spisane, to będzie zdecydowanie prościej :) Muszę wcielić to w życie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Serenity. Wanderlust. Marriage. , Blogger